Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon


MEW na Białej Przemszy

2013-10-18

Wyrok na kolejną pstrągową rzekę został wydany. Tym razem "padło" na Białą Przemszę, gdzie ma zostać wybudowana Mała Elektrownia Wodna (MEW).

Biała Przemsza od źródeł do jazu w Maczkach (Sosnowiec) ma status wody górskiej, można tu liczyć na spotkanie z pstrągiem potokowym. Woda podlega PZW Katowice a dbają o nią także pasjonaci ze Stowarzyszenia Przyjaciół Białej Przemszy. We wrześniu br. wybudowali oni tarliska na jednym z dopływów, potoku Centuria, w postaci 8 bystrzy ze żwiru i otoczaków. Jedno z nich znajduje się zaledwie 200 m od ujścia Centurii do Białej Przemszy. Prace dofinansował Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach kwotą 4400 zł. A to nie jest jedyna inicjatywa ludzi zaangażowanych w utrzymanie pogłowia ryb reofilnych w Białej Przemszy i nie są jedyne pieniądze wydane na ten cel.
Wszystko jednak wskazuje na to, że już niebawem efekty wykonanych prac i poniesionych nakładów mogą zostać zmarnowane. A to za sprawą Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów SA, który zamierza rzekę spiętrzyć celem wybudowania MEW. Co ciekawe, pożyczki w wysokości blisko 3,9 mln zł udzielił mu... ten sam Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach! To właśnie dzięki niej prace będą mogły ruszyć z miejsca.
Całkowity koszt prac wyniesie, bagatela, ok 5 mln zł i mają się zakończyć wiosną 2015 r. 
Pozornie wszystko jest w porządku: MEW powstanie na istniejącym już spiętrzeniu w Maczkach i zostanie w niej zainstalowana turbina ślimakowa, bezpieczna dla ryb dzięki dużym wymiarom i niskiej prędkości. Problem polega na tym, że na istniejącym od 1937 r. jazie trzeba będzie wybudować dodatkowy próg piętrzący wodę do wysokości ponad 2 m. Jak to wpłynie na populację ryb prądo- i zimnolubnych na sporym odcinku w Białej Przemszy, nietrudno się domyślić. Dodatkowo w okolicy MEW koryto rzeki zostanie "udrożnione i uregulowane". Efektem będzie nie tylko produkcja prądu, ale i sakramentalna w takich przypadkach "poprawa bezpieczeństwa w razie wezbrań rzeki". Pomijając już wszystko inne, sam pomysł wyrównywania i betonowania rzeki dla poprawy bezpieczeństwa powodziowego to istne kuriozum, o czym świadczą dziesiątki przykładów z terenów podgórskich (i nie tylko) gdzie najbardziej niszczące okazują się właśnie potoki uregulowane.
To jednak jeszcze nie koniec złych wieści. Jak czytamy na stronie internetowej WFOŚiGW w Katowicach, "Mała elektrownia wodna na Białej Przemszy rozpoczyna proces wykorzystania dawnych nieużywanych urządzeń hydrotechnicznych na rzekach województwa śląskiego dla produkcji energii. Zgodnie z zobowiązaniami zawartymi w pakiecie klimatycznym, Polska w 2020 roku osiągnąć powinna poziom 15 % energii produkowanej z odnawialnych źródeł."

źródło: wfosigw.katowice.pl, bialaprzemsza.pl
fot. WFOŚiGW w Katowicach

 

CZYTAJ TAKŻE:

RDOŚ KRAKÓW: MEWy SĄ DOBRE DLA RYB

CZY RZECZKI PSTRĄGOWE MUSZĄ BYĆ "PRODUKTYWNE" CZYLI NISZCZONE?

 

 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj