Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon


Sandacz na muchę - wody stojące

2015-09-22

Dziś mamy dla Was omówienie sposobu łowienia sandaczy na muchówkę w wodach stojących, który stosuje i poleca znany muszkarz, Tomasz "Wieczny" Wieczorek.

Podstawą jest znalezienie miejsc z dnem urozmaiconym. Mogą to być rozmaite zawady, karcze, zalane krzaki, ale także uskoki dna, stare koryta rzek itp. Dobra będzie wędla długości 10 stóp w klasie 6. Dobór klasy tonięcia linki zależy już od konkretnego łowiska. Ryb szykajmy w strefie przydennej, nie głębiej jednak niż 5 m (nie jest to jednak obligatoryjne). Znając głębokość w danym miejscu i znając szybkości tonięcia (w m/s) różnych linek obliczamy, ile czasu potrzebujemy po rzucie aby móc rozpocząć prowadzenie. Na przypon żyłkowy 0,26 zakładamy imitacje pijawek i rybek w różnych kolorach, w rozmiarach od 6 do 12 cm. Trzeba mieć ich spory wybór aby dopasować się do aktualnych upodobań sandaczy. Gdy ryby podskubują przynętę, ale się nie zapinają, zmieniamy kolor wabika i próbujemy dalej.Przynęty prowadzimy zmiennym tempem do momentu, kiedy po pierwszych braniach zorientujemy się, na jakie prowadzenie ryby reagują. Czasem jest to rytmiczne ściąganie jednym tempem, innym razem długie pociągnięcia z kilkusekundowymi przerwami. Muchówką najlepiej łowi się z łodzi lub belly boata (uwaga na duże zbiorniki łowiąc z pływadła) ze względu na stosunkowo mały zasięg rzutu w tej metodzie.

fot. T. Wieczorek


Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj