Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2016-06-07
Marek Forycki

Łowienie muchówką wielkich brzan to prawdziwa sztuka. Jeśli marzy się Wam spotkanie z jedną z najwaleczniejszych ryb nurtowych, koniecznie przeczytajcie artykuł Marka Foryckiego.

Gdy lato jest suche, mamy łatwiejszy dostęp do zgrupowanych w kamienistych rynnach brzan. Właściwe zlokalizowanie miejsca ich żerowania to podstawa. Trzeba jednak bardzo wnikliwie obserwować wodę, bo ryby te nie zawsze są w miejscówkach, które na pozór wydają się idealne. Najlepsze łowiska dużych brzan to woda o średnim uciągu i głębokości od 1,5 do 2 m.
Nimfy podajemy pod prąd pod kątem 45 stopni i kontrolujemy ich spływ z nurtem; zacinamy każde zatrzymanie spływającego zestawu. Brzany na imitację chrusta można łowić w rożnych rzekach południowej Polski. Kolor i ciężar nimfy dobieramy w zależności od warunków panujących na łowisku. Może kogoś dziwić, po co sobie zadawać trud łowienia brzan na muchówkę, gdy można je łowić z gruntu na przysłowiowy serek. Różnica jest ogromna! O niej i o innych sprawach pisze dziś Marek Forycki, dla którego bystre rzeki wyżynne i podgórskie nie mają zbyt wielu tajemnic.

 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj