Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2016-12-14
Tomasz Suwalski

Sezon połowu z lodowej tafli na Pomorzu trwa tydzień lub dwa, a niekiedy tylko 3 dni. Niestety, ale teraz „taki mamy klimat”. Jeśli zatem pojawia się okazja, krótkie wędki muszą się giąć.

Ilu wędkarzy, tyle pomysłów na prezentację pracy wabika czy samo jego przyozdobienie. Jest też pewna liczba wędkujących niezwracających uwagi na drobiazgi, które mogą mieć znaczny wpływ na jakość połowu. W wędkarstwie podlodowym diabeł tkwi bowiem w szczegółach. Przy połowie okoni często najistotniejszym takim szczególnym elementem jest chwost, od popularnych produkowanych seryjnie sklepowych rurek igielitowych po wyszukane pióra, sierści, mylary, połyskujące folie, wełny czy żywice i lakiery. Spotyka się też wędkarzy, którzy zakładali sztuczne gumowe ochotki na groty kotwiczki od błystki czy mieli błystkę uzbrojoną w malutki twisterek. Autor przedstawia zaś swoje pomysły i doświadczenia w tym zakresie.  

 

 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj