Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2017-04-07
Paweł Smyk

Przegląd wybranych spośród dostępnych na polskim rynku rodzajów zanęt metodowych. Warto wiedzieć czym możemy dysponować planując zasiadkę z gruntówką.

Znawcy tematu twierdzą, że w łowieniu na metodę od zanęty zależy dosłownie wszystko. Dobrze dobrana i przygotowana robi całą robotę, a wówczas dobór przynęty nie ma większego znaczenia. Ich zdaniem do łowienia ryb wystarczy pierwszy lepszy (nawet bezzapachowy) „pływak” (kulka pop up) założony na włos krótkiego przyponu. Liczy się tylko ona – koszyczkowa zanęta! Będziecie mogli przeczytać o zanętach sypkich, pelletach suchych, o gotowych do użycia, a także o mielonych. Przyjrzyjmy się temu nieco bliżej. Weźmy pod uwagę wspomnianą wyporną kulkę umieszczoną na włosie krótkiego, obciążonego śruciną przyponu. Wiemy, że tak przygotowana przynęta ląduje w łowisku na samym szczycie wabiącego kopczyka. Ponieważ jest pływakiem, po pewnym czasie „wyzwala się” z zanęty i unosi do góry. Lewituje tuż nad aromatyczną kopułką, czekając na zainteresowanie ryb i… również wabi – aromatami, kolorem, smużeniem (jeśli jest pokryta dodatkową aromatyczną rozpuszczalną otoczką). A jeśli jest wspomnianym pierwszym lepszym bezzapachowym pływakiem… nie wabi, choć także czeka na zassanie przez rybę. Atrakcyjność barwna czy zapachowa przynęty może mieć zatem znaczenie dla wabienia, choć muszę przyznać rację sceptykom, że w przypadku metody nie najważniejsze.  

 

 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj