Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2018-02-13
Paweł Mirecki

Barwna relacja Pawła Mireckiego z kolejnego wyjazdu na litewskie łososiowate. Dowiecie się, jak tam łowić, ale również pośmiejecie się z wędkarskich perypetii.

Zimą zeszłego roku opisał on na łamach WMH swój łososiowy debiut nad litewską rzeką Wilią. Każdy, kto go choć trochę zna, po lekturze tamtego artykułu wiedział, że Paweł musi tam wrócić. Kwestia tylko – kiedy. Na początek kilka słów wyjaśnienia. Otóż trzeba wiedzieć, że w tamtych okolicach łowi się łososie na początku sezonu (od stycznia do końca marca) oraz w jego końcówce (wrzesień i pierwsza połowa października). Między tymi dwoma okresami w łososiowym interesie na Wilii panuje zastój. Sezon zimowy jest bardzo zależny od pogody. Wilno i okolice to jednak rejony oddalone od nas na północny wschód, bywa więc że przez cały styczeń rzeka jest skuta lodem, który potrafi odpuścić dopiero w lutym. Autor krok po kroku opisuje litewskie warunki i zachęca do wyprawy nad Wilię.  

 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj