Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2018-02-13
Marcin Kostera

Przełom zimy i wiosny najczęściej nie jest lubiany przez wędkarzy – zimowa aura zaczyna ustępować pierwszym powiewom wiosny, dzieje się to jednak bardzo powoli.

W powietrzu coraz mocniej czuć, że lada moment przyroda wystrzeli zielonym kolorem. Wzmożony ruch zaczyna się także w wędkarskich szafach. Wszyscy spragnieni łowienia przeglądają sprzęt, mimo że robili to już wielokrotnie, dokupują, co trzeba, i śledzą pogodę, wyczekując pierwszych ciepłych dni. Pozostało tylko zarzucić wędkę. I tu pojawia się pytanie: gdzie to zrobić? Dobrymi miejscami są małe rzeczki. Cisza, spokój, samotność i ryby to ich atuty. Ryby biorą, ale bardzo delikatnie i subtelnie. Trzeba wykazać się finezją i łowić wyjątkowo precyzyjnie oraz dokładnie. Nie ma miejsca na toporny sprzęt, ponieważ nienaturalnie podana przynęta skusi co najwyżej zgłodniałego jazgarza. Ryby mimo chęci napełniania żołądków, nie tracą czujności i boją się wszystkiego.

 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj